„MAMY WYBÓR” - Boris GRISENKO

Опубликовано в Słowo Rabina

wyb.1

Zawsze mamy wybór. Bez względu na to, w jak trudnych okolicznościach jesteśmy, bez względu na problem, który stoi przed nami. Nawet jeśli odczuwamy silną wewnętrzną presję, nadal mamy wybór według łaski i miłosierdzia Boga.

Bóg stworzył nas jako wolnych, indywidualnych ludzi. Bożym celem jest uwolnienie każdego, kto jest niewolnikiem grzechu, a co za tym idzie - niewolnikiem własnego ciała, innych ludzi, niewolnikiem świata, diabła i demonów oraz niewolnikiem okoliczności. Celem Boga jest wyzwolenie wszystkich od tych bezbożnych form niewolni, aby każdy odzyskał wolność wyboru i aby każdy wykorzystał ją jako wolny Boży syn lub córka.

Wróg ma przeciwny cel - stara się z całych sił zniewolić nas i pozbawić swobody wyboru. Ale wszyscy ludzie, którzy nie są opętani, MAJĄ WOLNOŚĆ WYBORU w najróżniejszych sytuacjach. Po prostu często jest trudno dokonać właściwego wyboru – zgodnego z Bożą wolą. Ale zawsze można to zrobić. Nawet jeśli wydaje nam się, że nie mamy wyboru, nie możemy już nic zrobić, - nadal istnieje wybór. W każdej sytuacji Bóg jest blisko, a jeśli zwrócisz się do Niego, to wiedz, że On już uczynił cię wolnym do dokonania wyboru w sytuacji „beznadziejnej”.

Ewangelia Jana mówi: „Kto wierzy w niego, nie będzie sądzony; kto zaś nie wierzy, już jest osądzony dlatego, że nie uwierzył w imię jednorodzonego Syna Bożego.

A na tym polega sąd, że światłość przyszła na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność, bo ich uczynki były złe. Każdy bowiem, kto źle czyni, nienawidzi światłości i nie zbliża się do światłości, aby nie ujawniono jego uczynków. Lecz kto postępuje zgodnie z prawdą, dąży do światłości, aby wyszło na jaw, że uczynki jego dokonane są w Bogu”

Tu jest mowa o tym, że nawet niewierzący ludzie nadal do pewnego stopnia kochają światło. Po prostu ciemność kochają bardziej. I nawet niewierzący mają wybór.

„... Każdy bowiem, kto źle czyni, nienawidzi światłości i nie zbliża się do światłości, aby nie ujawniono jego uczynków.” - tutaj jest już mowa o ludziach, którzy nienawidzą światła i stale czynią źle. Taki człowiek celowo, a nie machinalnie nie podchodzi do światła, nie po prostu - nie kocha światła, ale nienawidzi go, ponieważ wie, że jeśli zbliży się do światła i otworzy się na Boże światło, - wtedy to światło ujawni jego złe uczynki, których ten nie chce zastawić.

To światło pada na jego złe uczynki, a ponieważ taki człowiek związuje się ze złymi czynami wewnętrznie i zewnętrznie, i nie chce ich zostawiać, to światło będzie go ranić i sprawiać mu ból, psuć mu nastrój i dręczyć sumienie ... A czy on tego chce? Po co mu ten dyskomfort? Jeśli taki człowiek wybrał życie po swojemu, i myśli, że zło mu służy, a jego złe i grzeszne myśli, uczucia, motywacje, relacje - są jego niewolnikami, do otrzymania pieniędzy, władzy, przyjemności, sławy i tak dalej ... to oczywiście, nie zechce, aby światło Boże weszło w te sprawy, zganiło go, zraniło, ponieważ nie chce, aby zło opuszczało jego duszę i życie.

Wybór! Wybór!

„... lecz kto postępuje zgodnie z prawdą, dąży do światłości, aby wyszło na jaw, że uczynki jego dokonane są w Bogu.” - tutaj wybór jest inny, dla nas jasny.

Więc tak naprawdę wybór jest zawsze. I nawet jeśli wydaje nam się, że żyjemy bezwładnie, oznacza to jedynie, że dokonujemy wyboru, aby nie zmieniać swojego życia.

© Boris GRISENKO, z głoszenia : „Przyczyny strachu”

Для комментирования зарегистрируйтесь через соцсети:

You have no rights to post comments



©kemokiev.org – сайт Киевской еврейской мессианской общины 2000-2019. Все материалы, размещенные на kemokiev.org, являются собственностью сайта.
При использовании материалов, упоминание КЕМО и активная ссылка на страницу публикации обязательны.
Мнение редакции может не совпадать с мнением авторов.